Marcin Maranda Marcin Maranda
Wyrok barbarzyńców na Elanex
17 lutego 2017 r. | 09:08
10

Nie zgadzam się na rewitalizację po częstochowsku, czyli tworzenie przez niszczenie. Bez pomysłu, bez polotu, bez szacunku dla ludzi i ich potrzeb.

Barbarzyńca to człowiek dziki, pierwotny, niecywilizowany, okrutny, o prymitywnych odruchach, nie znający kultury europejskiej. Ta definicja jak nic pasuje do tych, którzy proponują wybudowanie nowej drogi w miejscu zabytkowej fabryki Elanex. Droga jest potrzebna, ale jak udowodnili nie związani z miastem urbaniści i architekci jej przebieg można wyznaczyć bez szkody dla zabytku. W obronie fabryki stanęli częstochowscy społecznicy ze stowarzyszenia Grupa Elanex. Ich postulaty popiera stowarzyszenie Mieszkańcy Częstochowy, które przyjęło w tej sprawie specjalne stanowisko.

Miasto ustami swoich urzędników twierdzi, że budowa nowej drogi wpisuje się strategię rewitalizacji i odmieni oblicze zaniedbanej i zniszczonej części Starego Miasta. Nie sądzę. Upieranie się, że to rewitalizacja jest nieuzasadnione. Rewitalizacja to ożywienie, przywrócenie do życia. Jak rozumiem w tym przypadku powinna polegać na wybudowaniu nowej drogi bez szkody dla zabytku oraz przywróceniu do życia zabytkowej fabryki. Więc albo urzędnicy nie wiedzą o czym mówią, albo pod płaszczykiem szczytnych haseł chcą przykryć obnażoną nieudolność swoich planów. I nie są w tym odosobnieni. Przecież mają swoich przełożonych, którzy podejmują decyzje ostateczne. Ośrodek decyzyjny, także w sprawach o których nie ma pojęcia, znajduje się w budynku z niebieską windą u zbiegu ulic Śląskiej i Waszyngtona. Czyżby magistratem kierowali dzicy, niecywilizowani barbarzyńcy o prymitywnych odruchach? Kto wie. Jeżeli uświadomimy sobie, że nowa droga, która część Elanexu ma zrównać z ziemią, może być "dwupasmową autostradą" z tranzytem tirów puszczonym przez centrum miasta, to tak postawione pytanie staje się retorycznym. Częstochowska myśl inżynieryjno – drogowa jest wyjątkowa w skali całego świata. Wyjątkowa, bo tylko u nas obwodnice, jak sama nazwa wskazuje, buduje się w centrum a nie na obrzeżach miasta.

Może byłoby inaczej, gdyby ekipa rządząca Częstochową chciała słuchać ludzi. Kolejne inwestycje są owiane tajemnicą. Bez konsultacji próbuje się realizować projekty wbrew obywatelom i zdrowemu rozsądkowi. Do dyskusji nie zaprasza się radnych, choć to my decydujemy na co wydawać pieniądze w mieście.

Rewitalizować to przywracać a nie równać z ziemią, niszczyć i eliminować.

Nikt nie neguje konieczności wybudowania nowego połączenia drogowego z wiaduktem nad torami. Ale nie ma mojej zgody na barbarzyństwo. Nie zgadzam się na rewitalizację po częstochowsku, czyli tworzenie przez niszczenie. Bez pomysłu, bez polotu, bez szacunku dla ludzi i ich potrzeb. Walka o Elanex to batalia o zdrowy rozsądek i profesjonalizm w zarządzaniu miastem. To wołanie o wprowadzenie w Częstochowie europejskich standardów urbanistycznych, którym kibicuję i których jestem zwolennikiem.

Marcin Maranda



10 odpowiedzi na “Wyrok barbarzyńców na Elanex”

  1. Witek N. napisał(a):

    Brawo panie Marcinie, proszę walczyć o ten dodatek!

  2. realista napisał(a):

    Panie Maranda, niech Pan znajdzie chociaz jednego inwestora, ktory zainwestuje w ta ruine… zachwouje sie Pan jak stare babcie, ktore wszystko chomikuja bo nie chca czegos wyrzucic do smieci bo jeszcze sie przyda. W USA niekiedy calkiem nowe budynki wyburza sie zeby w ich miejsce postawic nowe, nowoczesne, bardziej energooszczedne. Latwo jest komus powiedziec zrobcie tam teatr, galerie, etc tylko znajdzcie kogos kto to zrobi, gwarantuje ze nikogo nie znajdziecie bo kazdy inwestor strzeliby sobie w kolano wrzucajac w ta ruine chocby 2 zl. tyle w temacie

  3. myszka napisał(a):

    Panie Marcinie! i po co Pan tak judzi?żeby zdobić popularnośc?a to Elanex,piłka nożna,stragany?nic to Panu nie da a le może zniechęcić pary ludzi i wtedy na pewno w następnych wyborach wygra „dobra zmiana”oni potrafią sie zmobilizować.Na tym Panu zależy?

  4. Dziedzictwo napisał(a):

    Jeśli chodzi o inwestorów.
    Za przykład proszę wziąć ulicę Piotrkowską w Łodzi…. To idealny przykład jak można uszanować zabytki i zachować wyjątkowy klimat.

    Pozdrawiam

  5. Juraj napisał(a):

    Manufaktura w Łodzi, Bonarka w Krakowie, Fabryka Porcelany w Katowicach itd. Wszędzie się da rewitalizować ale nie u nas. Władze miasta od lat nie potrafią nic zrobić z Puchatkiem ani Merkurym – zamiast inwestorów ściągają chińskich kupców.

  6. Ola napisał(a):

    Popieram.

  7. Misiew napisał(a):

    Ja również jestem za zadaniem o Elanex

  8. marcin---- napisał(a):

    kolejny chce do koryta. zaorać ruiny komu się to przyda rozpadające się hale nikomu nie są potrzebne. droga jest ważniejsza Częstochowe centrum oraz bór rozkorkuje mieszkam na ogrodowej i jestem przekonany ze ta droga nam ułatwi życie

  9. Jestem za zachowaniem budynku. napisał(a):

    Ratujemy budynek Elanexu.

Dodaj komentarz

Redakcja oraz właściciel tego serwisu nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wypowiedzi i komentarze publikowane przez użytkowników oraz zastrzega sobie możliwość usunięcia lub edycji komentarzy zawierających treści znieważające lub powszechnie uważane za obelżywe. W momencie dodawania komentarza zapamiętywane zostają adres email oraz adres IP komentującego użytkownika (informacje te nie będa publikowane i wyświetlane).