Wolna powierzchnia
Pielgrzymują Rodziny Katyńskie
15 kwietnia 2012 r. | 10:37
0

Uroczystym przemarszem zainaugurowały swoje jasnogórkie pielgrzymowanie Rodziny Katyńskie. Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu, odprawianej w intencji Polaków pomordowanych przez Sowietów przewodniczył ks. kmdr Janusz Bąk kapelan Federacji Rodzin Katyńskich.

„Te przeżycia katyńskie sprowadzone są przede wszystkim do modlitwy, żeby ciągle dokonywała się ta wymiana tu ziemi ku nim, i z góry jednocześnie ku nam. Wspólnota świętych obcowania jest takim dominującym wyznacznikiem na kolejne lata, gdyż wszyscy pielgrzymujemy w czasie tam, gdzie oni już są. Ale charakter pielgrzymki odczytywany każdego roku jest też charakterem pamięci, która zapisana jest tragicznymi zgłoskami w dziejach tego narodu, a jednocześnie ziemi smoleńskiej, katyńskiej. Pamięci, która ma być transmisją prawdy, a jednocześnie prośbą o wołaniem prowadzące ku pokojowi” – mówi ks. kmdr Janusz Bąk.

Pielgrzymów powitał o. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości.  W homilii o. Kamil Szustak przypomniał pierwszego kapelana Rodzin Katyńskich śp. ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego, który związał pielgrzymowanie Katyniaków z Jasną Górą -  „kiedy mówił o pamięci i przebaczeniu, o wielkiej miłości, do której zdolne jest ludzkie serce także to, które cierpi”. „Przywołujemy go dzisiaj, ponieważ on świadomie wybrał ten dzień, aby był miejscem spotkania Rodziny Katyńskiej przed Obliczem Matki Bożej Miłosierdzia, przed Obliczem Królowej Polski” – mówił kaznodzieja. Dzień, o którym mówił w homilii O.Szustak to niedziela Miłosierdzia Bożego.

Po mszy św. odprawionej w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, bliscy polskich oficerów pomordowanych w katyńskim lesie 72 lata temu, spotkali się w sali Ojca A.Kordeckiego. 

„To jest 72 lata od zbrodni katyńskiej, a pełna prawda o tej zbrodni nie została ujawniona. Czekamy na ponad 3 tys. nazwisk i miejsc pochowania tych ludzi – powiedziała na Jasnej Górze Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich – Jeździmy tam, na ile jest to możliwe, przyjeżdżamy tu, bo tu bliżej i tutaj możemy być wszyscy. Byłam w Katyniu przed czterema dniami w tej ciszy, w tym śniegu, w imieniu tych wszystkich ludzi, którzy dzisiaj przyjechali na Jasną Górę. Jest to miejsce, gdzie możemy się spotkać, porozmawiać, ale centralnym punktem jest zawsze Msza św. przed Obrazem”.

Wpis archiwalny / Anna Migalska


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *